xshops

Dave Matthews, Farm Aid w Seattle, WA, 2005

Dave Matthews, Farm Aid w Seattle, WA, 2005 - Main image
$536 $800 In stock

Category: Morrison Hotel Gallery

Dave Matthews sfotografowany 19 marca 2005 roku na swoim podwórku w Seattle w stanie Waszyngton do książki o historii Farm Aid.

Przed zapłatą

Metody płatności i ostateczna suma są widoczne przy kasie.

Kiedy zamówienie zostanie wysłane

Uwzględnij czas przygotowania oraz transportu.

Standard Shipping: Przygotowanie (dni robocze) 0–1; Transport (dni robocze) 7–15.

Express Shipping: Przygotowanie (dni robocze) 0–1; Transport (dni robocze) 7–15.

Zobacz warunki
Prośba o refundację

W sprawie refundacji skontaktuj się ze sklepem, podając numer zamówienia.

Zwrot środków (dni od odbioru i sprawdzenia): 3. Czas księgowania przez bank jest niezależny od czasu obsługi sprzedawcy.

Zobacz warunki
Koszty dostawy

Sprawdź opłatę dla wybranego miejsca i sposobu dostawy.

Standard Shipping · Stany Zjednoczone: 0,00 USD

Express Shipping · Stany Zjednoczone: 3,99 USD

Zobacz warunki
Zwrot artykułu

Sprawdź warunki przed odesłaniem artykułu.

Stany Zjednoczone · Termin zwrotu (dni od doręczenia): 30. Sposób zwrotu: Pocztą. Koszt przesyłki zwrotnej: Pokrywa sprzedawca.

Klient wysyła, a sprzedawca zwraca koszt przesyłki

Zobacz warunki

Customer Reviews (4.8 / 5 · 5 reviews)

Matthew B. ★★★★★

The print captures a calm, almost contemplative moment of Dave Matthews in his own yard, not a concert stage. I love how the natural lighting and casual setting give it a personal feel, like a candid snapshot from that Farm Aid history project. The paper quality is excellent too, with rich, deep bla

Eli K. ★★★★★

The way he’s just standing there in his own yard makes it feel less like a posed portrait and more like a stolen moment, which is exactly what I wanted for my music room. It’s a 2005 print but the clarity is still sharp, and the frame I put it in does it justice.

David W. ★★★★★

The light in this photo captures a quiet, genuine moment that feels so personal—you can almost see the Seattle yard in the background. It’s printed beautifully on thick, archival paper that really makes the black and white tones pop. Exactly the kind of understated, authentic piece I was hoping for.